|
Strona 2 z 5
Przydzielanie miejsca na dysku W kolejnym okienku
wybieramy typ systemu plików. U nas jest toUnix
FileSystem 2, ufs (zwany też ffs), noszący numer 165 natywny
system plików FreeBSD, niekompatybilny z systemami FAT (Windows) czy
EXT (Linux). Jako że taka jest podpowiedź Instalatora, wystarczy nacisnąć
[Enter]. Uwaga! Jeśli na dysku chcemy mieć wyłącznie
FreeBSD, w okienku FDiska wystarczy nacisnąć literkę [A], by program
automatycznie stworzył odpowiedni strukturę
dysku. Mamy już na dysku partycję dla FreeBSD
(Rysunek 6). Widzimy również pewne niewielkie (majce niecałe
10 MB) fragmenty opisywane jako unused. Zostawmy
je w spokoju, s one niezbędne naszemu dyskowi.
Rysunek 6.
Miejsce dla FreeBSD zostało przydzielone
Konfiguracja startowa Żeby zapisać dane, naciskamy
[Q]. Pojawia się pytanie o Boot Managera. Kiedy na dysku znajduje się
wyłącznie FreeBSD i nie planujemy innych instalacji, najlepiej wybrać My chcemy korzystać z Windows, więc
wybieramy BootMgr (Rysunek 7).
Rysunek 7. Wybieramy
Boot Managera
Plasterek dla każdego Ujrzymy komunikat informujący
o potrzebie stworzenia partycji dla BSD (tzw. slices, plasterków) wewnątrz
przydzielonego właśnie miejsca na dysku. Naciskamy [Enter] i ruszamy dalej.
Rysunek 8. Tuż przed tworzeniem plasterków
Rysunek 8 pokazuje okno programu
Disklabel
Editor, widzimy tam już partycję z Windows, na górze natomiast wyświetlona jest partycja, na której możemy zainstalować FreeBSD. Nasz dysk jest
czysty, miejsce dla systemu zostało wydzielone, więc naciśniemy po prostu [A]. Disklabel Editor przydzieli wszystkim plasterkom
odpowiednie wielkości, punkty mountowania itd. Przy okazji
rzuca się nam w oczy różnica w nazewnictwie partycji w stosunku
do Linuksa: nie mamy dysków o nazwach hda1 czy hda2, lecz ad0s1, ad0s2a
itd. Który z systemów nazywania jest logiczniejszy, trudno powiedzieć – do
każdego trzeba się przyzwyczaić. Symbolika w Linuksie wychodzi
użytkownikowi naprzeciw, każe nam pamiętać wyłącznie o obecności sprzętu; w FreeBSD musimy
wiedzieć, z jakim rodzajem urządzenia mamy do czynienia. W naszym przypadku jest
to pierwszy dysk ATA (ATA disk numer
1, ad0 – numeracja zaczyna się od 0), na którego pierwszej partycji
o pojemności dokładnie 1999 MB znajduje się Windows, a którego drugą partycję
przydzieliliśmy FreeBSD (Rysunek 9).
Rysunek 9. Plasterek tu, plasterek tam
Spoglądając na
ekran dostrzeżemy pierwszy potencjalny problem: plaster o nazwie /usr ma
zaledwie 1423 MB. To mało, jeśli chcemy instalować większe programy z portów
i zdecydowanie za mało w przypadku chęci kompilowania KDE czy OpenOffice.org.
My będziemy kontynuować instalację z przydzielonymi domyślnymi wartościami –
wszystkich zainteresowanych bardziej optymalnym podziałem dysku i szczegółami
technicznymi, zapraszamy do Podręcznika FreeBSD. OK,
system podzielił odpowiednio partycję. Naciskamy [Q]. Pojawia się ekran,
w którym możemy wybrać pakiety do zainstalowania. Jeśli to nasz pierwszy
raz, wybierzmy All (Rysunek 10). System
zapyta nas, czy chcemy zainstalować również kolekcję portów. Odpowiadamy
twierdząco, porty są jednym z najcenniejszych elementów FreeBSD. Następnie
wybieramy Exit dostępne na samej górze
menu.
Rysunek 10.
Plasterek tu, plasterek tam
Kopiowanie plików z CD W okienku pojawia się
możliwość wyboru nośnika, z którego będą kopiowane pliki. W naszym
przypadku wybieramy opcję pierwszą, czy instalację z
CD/DVD. Kiedy dysponujemy bardzo szybkim połączeniem
z Internetem, możemy skorzystać z FTP
Passive lub HTTP. Inne możliwości raczej nie będą nas interesować – powstały, by
ułatwić instalację na komputerach pozbawionych napędów CD, a wyposażonych
w stacje dysków czy streamery (patrz Ramka Instalacja bez CD-ROM-u)
|
Instalacja bez CD-ROM-u FreeBSD można zainstalować nie tylko z
CD, ale także z dyskietek, DOS-owej partycji, tamy czy przez sieć. Nie
opisujemy tutaj żadnej z tych możliwości, gdyż s one bardzo niewygodne i
zabieraj dużo czasu. Zdecydowanie łatwiej jest przemontować na chwilę
napęd CD z innego komputera czy go wręcz dokupić i zamontować na stałe, a
zyskane wolne chwile przeznaczyć na zajęcia ciekawsze niż tasowanie
dyskietkami. | Po wyborze CD/DVD
pojawi się ostatnie ostrzeżenie dotyczące dysku – dopiero po twierdzącej
odpowiedzi zostanie zapisana stworzona przez nas struktura partycji. Jeśli
przerwiemy w tym momencie, żadne istniejące dane nie będą skasowane. Potwierdzamy. Zaczyna się instalacja
(Rysunek 11). Potrwa ona od kilku do kilkudziesięciu minut,
w zależności od szybkości naszego komputera. Pasek postępu i opisy informuj
nas o kopiowaniu kolejnych elementów na dysk. Gdy interesuj nas szczegóły,
naciśnijmy
[Alt]+[F2] – zobaczymy, co jest w danej chwili rozpakowywane czy kopiowane.
Rysunek 11. Instalacja
w toku
Ponadto po naciśnięciu [Alt]+[F4] mamy
dostęp do konsoli roota, która przydaje się, gdy chcemy podmountować inny napęd
z plikami instalacyjnymi albo (po skonfigurowaniu sieci) skorzystać
z ssh, by sprawdzić konfigurację innego komputera. Pamiętajmy
jednak, że ssh (i inne programy) dopiero się
instaluje, zatem czasem trzeba odrobinę odczekać, by były dostępne. Podstawowe
polecenia s jednak dostępne praktycznie od razu
(Rysunek 12).
Rysunek 12. Widok
czwartej konsoli w trakcie instalacji systemu
|